Prezydent położonej w Afryce Zachodniej Gambii, Yahya Jammeh, ogłosił ten kraj republiką islamską. W ocenie przywódcy, ten krok ma przyczynić się do zerwania z kolonialną przeszłością państwa.
Co skusiło Hatzfelda, by po trzech znakomitych książkach poświęconych Rwandzie dodać do nich dziełko tak bardzo odbiegające standardem od reszty? Odpowiedź jest prosta – uzależnienie od tematu. Ciągłe pisanie o ludobójstwie potrafi niebezpiecznie wciągnąć.
Europejscy politycy próbują przekonać opinię publiczną do tego, że zapewnienie bezpieczeństwa Staremu Światu to po prostu kwestia transferu finansowego.
Jakie pobudki kierowały agentami brytyjskiego wywiadu, którzy w okresie zimnej wojny przechodzili na stronę ZSRR? Słów kilka o kryzysie etosu imperialnego i znaczeniu ideologii antykolonialnej u angielskich elit.
Sięgając po „Taniec mocarstw”, przypuszczałem, że zderzę się z kolejną wersją „Europy” Normana Daviesa: książką, która z patosem wyważa otwarte już dawno wrota. Na szczęście myliłem się.