Kulisy dyplomacji

Ambasadorowie odsłaniają kuchnię zawodu dyplomaty. Autorzy piszą ze swadą, dystansem, a miejscami też z nieskrywaną ironią zarówno wobec głównych architektów, jak i podrzędnych wykonawców polskiej polityki międzynarodowej.

Świat, którego nie ma w przewodniku

Turysta często zapomina zadać sobie te pytania, bez których praca reportażysty nie miałaby sensu: kim są i co myślą mieszkańcy odwiedzanych krain, jakie są ich plany i marzenia, jak nasza obecność wpływa na ich zachowania? Bez uwzględnienia tych zagadnień trudno jest mówić o etycznym wymiarze podróżowania.

Hochmeister, Tuptuś, Dziadek. O książce „Marian Małowist i krąg jego uczniów” Tomasza Siewierskiego

O Marianie Małowiście – jednym z najbardziej cenionych na świecie polskich historyków, którego 30. rocznica śmierci minie w przyszłym roku – niewiele osób już w Polsce pamięta. A szkoda, bo to postać nietuzinkowa, nauczyciel takich postaci jak Samsonowicz czy Geremek.

Po co Chinom Afryka? O książce „Żółte i czarne” Tidianego N’Diaye

Stosunki między Chinami a Afryką od zarania dziejów naznaczone były przemocą i pogardą. Dziś głód surowców sprawił, że Chiny są jednym z największych politycznych i ekonomicznych graczy na Czarnym Lądzie. I jego nowym kolonizatorem.

Uchodźcy, polskie piekiełko i intelektualiści znad Sekwany. O książce „Migranci, migracje” pod redakcją Hélène Thiollet

Pomimo kilku znaczących wad książka „Migranci, migracje” jest dobrym wstępem do dyskusji o uchodźcach. Tym bardziej że autorzy esejów w sposób dyskretny oferują czytelnikowi propozycje systemowych rozwiązań kryzysu migracyjnego.

Prawa człowieka – branża, która się rozwija. O książce „Buduj mosty, nie mury” Envera Djulimana i Lillian Hjorth

Sprawcami erozji demokracji liberalnej – zarówno na globalnej Północy, jak i na globalnym Południu – przekonują Djuliman i Hjorth, jesteśmy przede wszystkimi my sami. Grzechami śmiertelnymi społeczeństwa obywatelskiego są bowiem nasza ignorancja i pasywizm.

Gniew Biafry. Pół wieku po ludobójstwie

Pięćdziesiąt lat temu krwawa wojna domowa wstrząsnęła Nigerią – obecnie najludniejszym i jednym z najbogatszych krajów Afryki. Pamięć o tym konflikcie i hekatombie, jaka stała się udziałem Nigeryjczyków, jest żywa do dzisiaj.

Google