Recenzje

Sieroty imperium. O książce „Wyjedź, zanim nadejdą deszcze” Alexandry Fuller

Grafik płakał, jak projektował okładkę tej książki. Zachodzące słońce, sawanna, kobieta galopująca na białym koniu. Estetyka Harlequinowa może przerazić część czytelników. Na szczęście, lektura „Wyjedź, zanim nadejdą deszcze” rozwiewa romantyczną iluzję.

Na wysypisku ludzkich odpadów. O książce Artura Domosławskiego „Wykluczeni”

Kim są wykluczeni? Można ich określić jedną zbiorczą nazwą – „zniknięci”: „nikogo nie obchodzą, nikt się o nich nie upomina, gazetom szkoda szpalt na newsy o ich zaginięciu”. Domosławski umiał do nich dotrzeć i ich wysłuchać.

Świat niedokończony. Recenzja „Ostatniego pociągu do Zona Verde” Paula Theroux

Paul Theroux – mimo wieku i zmęczenia – zdążył na ostatni pociąg. Wskoczył do niego w pełnym biegu. I zabrał nas w wyjątkową podróż do RPA, Namibii i Angoli.

13 kwiecień 2016 Zobacz na afryka.org »

Przekraczając granice. O reportażu „Przeprawa” Samar Yazbek

W „Przeprawie” Yazbek wyprawia się do kraju, który nie istnieje w sensie politycznym. Przemierzając regiony naznaczone przemocą, z uporem poszukuje w nich przejawów „życia mimo wszystko”. Odnajduje zaledwie jego skrawki.

Książka, która nie pozwala zapomnieć o dramacie Syrii

Syryjska uciekinierka polityczna Samar Yazbek narażała życie, trzykrotnie powracając do rodzinnego kraju. Efektem tej odwagi jest książka „Przeprawa. Moja podróż do pękniętego serca Syrii”.
[Zapis dyskusji radiowej o książce]

Rodezyjskie Bildungsroman. O książce „Mukiwa” Petera Godwina

Bildungsroman, czyli powieść o formowaniu, jest gatunkiem silnie obecnym w tradycji pisarskiej globalnego Południa. To właśnie w Afryce Bildungsroman przeżywa swoje drugie życie, wracając do korzeni oświeceniowych.

 

2 kwiecień 2016 Zobacz na afryka.org »

Pod przymusem. O książkach „Pogrzebać kajdany” Adama Hochschilda i „Imperium konieczności” Grega Grandina

Hochschild i Grandin z chirurgiczną precyzją demaskują kulisy handlu niewolnikami. Skupiają się na momencie szczególnym – przełomie XVIII i XIX w., a zatem na kilku dekadach boomu gospodarczego, nakręcenia spirali handlu ludźmi do granic możliwości i zaskakującego załamania się całego systemu – wybuchu „paniki moralnej” na rynku niewolniczym po triumfie abolicjonistów.